poniedziałek, 26 maja 2014

Przewodnika po naszych walizkach część druga - ostatnia



Mam nadzieję, że złapaliście już oddech po przyswojeniu pierwszej części naszej listy rzeczy do zabrania na wakacje. Chcę bowiem przedstawić Wam resztę sterty do wpakowania w walizkę/tudzież torbę podręczną.

Dziś będzie o ubraniach, gadżetach oraz rzeczach ważnych, żeby nie powiedzieć niezbędnych, o których lepiej nie zapominać podczas pakowania torby!



Ubrania naszej 2,5-latki:

Okulary przeciwsłoneczne (to mus! córka nigdzie się bez nich nie rusza!)

Rękawki do pływania (jeszcze nie pływała z nimi, zobaczymy czy będzie chciała; w ubiegłym roku mieliśmy koło ratunkowe z takimi specjalnymi „majtkami”, ale mała za nic nie chciała w nie wejść, zrezygnowaliśmy więc póki co z koła)

Buty do wody (takie piankowe zabudowane do kostek, których wierzchnia warstwa wykonana jest z neoprenu i które mają elastyczną podeszwę - w greckich wodach możemy spotkać jeżowce mające kolce - wprawdzie nie toksyczne, ale kruche, więc należy je ostrożnie wyjmować, żeby kawałek nie został w naszym ciele)

Papucie do chodzenia po pokoju hotelowym

Sandały (wybraliśmy SUNRAY PROTECT z letniej kolekcji marki Nike: reklamowane jako ekstremalnie lekkie i przewiewne, znakomicie sprawdzające się w wyższych temperaturach, z zapięciami na rzep, elastyczną podeszwą oraz szybkoschnącym materiałem pozwalającym na wygodne użytkowanie na plaży i na basenie – ta ostatnia cecha nas przekonała, jako że nasz hotel otoczony jest basenami i ogromnym parkiem wodnym, więc chodząc po mokrym terenie hotelowym warto mieć takie szybkoschnące obuwie) - poniżej zakupione przez nas sandałki:




Cieniutki, w jasnym kolorze i przewiewny kapelusik/chustka na głowę

Kostium kąpielowy

Piżama

2xbluzka na ramiączkach

4xT-shirt

Getry krótkie

Getry długie

Krótkie spodenki

Spodnie długie

Lekka kurtka przeciwdeszczowa

Polar

Sweter rozpinany

Ręcznik na plażę z kapturem
Ręcznik turystyczny (bierzemy go dla małej, mimo, że w hotelu ręczniki przecież są, jednak mając na uwadze higienę dziecka i kompaktowość szybkoschnącego ręcznika FJORD NANSEN TRAMP, zawsze zabieramy go z sobą)

Skarpetki

Majtki

Sukienka plażowa

Spódniczka

Sukienka na tańce (!) (tak, tak, w razie mini-dicso)



Nasze ubrania:

Okulary przeciwsłoneczne

Buty do wody

Klapki pod prysznic

Sandały/klapki do chodzenia

Adidasy/trampki

Kostium kąpielowy

Bokserki plażowe

Piżamy

Bielizna

Okrycia głowy

Kurtki chroniące przed deszczem
Spodnie długie

Krótkie spodenki

Sukienka plażowa

Sukienka nie-plażowa:)

Koszule rozpinane

Spódnica

8 T-shirtów

Bluzka na ramiączkach

Swetry rozpinane/polary

Biżuteria:)



Gadżety i inne dodatkowe rzeczy, niesklasyfikowane powyżej:

Aparat fotograficzny + karta + ładowarka

Telefony komórkowe + ładowarki
Notebook + ładowarka + pendrive + muzyka dziecięca na nim nagrana (mamy mega muzykalne dziecko, więc bez jej ulubionych kawałków muzycznych ani rusz!), ewentualnie ulubione programy telewizyjne (tak na wszelki wypadek, gdyby małą naszło na oglądanie np. Franklina i przyjaciół…)

Wózek + ochraniacz przeciwdeszczowy

Parasolka na wózek

Moskitiera

Basenik dmuchany (w trosce o higienę małej i jej tendencję do wylizywania wanny – na wyjazdach kąpiemy ją w dmuchanym baseniku tudzież w składanej wanience Flexi Bath – z tej drugiej jednak już właściwie wyrosła, poza tym do samolotu lepiej wziąć coś lżejszego)

Adapter turystyczny dla urządzeń elektrycznych (często się przydaje nie tylko, jeśli mamy do czynienia z innym napięciem oraz częstotliwością w sieci, lecz także gdy obowiązuje inny niż u nas typ gniazdek i wtyczek)

Torba na plażę

Plecaczek/torba podręczna na akcesoria wszelkie

Scyzoryk z otwieraczem do wina

Przybory do szycia + nici

Poduszka dla mnie (potrzebuję specjalną ze względu na przepuklinę kręgosłupa szyjnego) i dla córuni – ma swoją ulubioną, na której śpi – innej może nie znieść!

Proszek do prania – jednorazowe opakowania (przy wiecznie brudzącym się dziecku, mimo dość pokaźnej ilości ubrań, bez prania się nie obejdzie…)

Zabawki do piasku i do wody (te drugie lekkie - dmuchane)

Kredki

Kolorowanki-książeczki

Lalka

Misiu

Zestaw do nurkowania (maska, fajka, płetwy – podobno w Morzu Jońskim jest co oglądać pod wodą!)

Maty plażowe (leżaki na plaży są płatne ok. 7 Euro za dzień, a wolimy to 7 Euro x kilka przeznaczyć na coś innego)

Długopisy

Notatnik z adresami (jeśli chcemy wysłać kartki z pozdrowieniami)

Czasopismo/książka

W wersji dla pobożnych – modlitewnik/różaniec – można się pięknie wyciszyć i pomedytować w otoczeniu wspaniałej zakynthoskiej przyrody


Na podróż – do samolotu – tutaj znajdziecie rzeczy niezbędne, które pogrubiłam, aby nie przeoczyć!:

Paszporty i dowody osobiste (Staramy się zawsze wziąć dokument tożsamości x 2 na głowę, na wypadek zagubienia lub kradzieży, aby bez problemu ewakuować się z obcej ziemi, nie musząc biegać po placówkach dyplomatycznych w celu uzyskania paszportu tymczasowego. A tak w ogóle to przed wyjazdem można  przygotować kserokopię/skan głównej strony paszportu, by - w razie konieczności - móc potwierdzić swoją tożsamość. Wszelkie niezbędne informacje konsularne, przydatne podczas podróży znaleźć można na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych www.msz.gov.pl, a na stronie http://poradnik.poland.gov.pl/ znajduje się poradnik: Polak za granicą z adresami polskich placówek, opisami krajów, informacjami na temat bezpieczeństwa czy trudnej sytuacji w obcym kraju itd.)

Bilety na przelot/ewentualnie inne dokumenty wymagane przez Organizatora

Karta bankomatowa, pieniądze

Prawo jazdy i dokumenty samochodowe (będziemy wypożyczać auto)

Książeczka zdrowia dziecka

Telefony komórkowe

Dokument dot. ubezpieczenia (pomimo tego podstawowego ubezpieczenia zapewnianego przez Organizatora, zawsze wykupujemy dodatkowe w razie potrzeby wizyty u lekarza, szczególnie teraz gdy mamy małe dziecko, które jest tak naładowane energią, jakby je ktoś nakręcał co chwila…)

Notebook – w razie gdyby nasza pociecha się nudziła (co raczej nie będzie mieć miejsca, jako że przewidujemy sporo dzieci na pokładzie samolotu)

Kocyk i ulubiona przytulanka

Pieluszki

Ubranie na zmianę (mała brudzi się w tempie zastraszającym, a nie chciałabym, aby leciała np. w T-shircie skąpanym w jakimś napoju)

Wilgotne chusteczki

Woda w butelce z dziubkiem 100 ml

Chrupki ryżowe



No i udało się szczęśliwie dobrnąć do końca listy. Mam nadzieję, że jest kompletna. Myślę również, że nie będę stukać się w głowę, iż zabrałam masę niepotrzebnych rzeczy.



To zabieram się do pakowania. Jasny gwint, dużo tego!

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. zgadza się... póki co, spakuję wszystko, a potem ...zacznę być może po kolei wywalać z walizki:)

      Usuń